Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
666gonzo666
- Reputacja:
- 1333.8331
- Punkty:
- 6065
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
666gonzo666
1303756881000
2011-04-25
Jedyny udany film Bolla :)
Kim jest Uwe Boll, chyba większość z was wie. Dla nieobeznanych z tematem - to ten gość, który spartolił ekranizacje Alone in the Dark i Hause of the Dead, a z Bloodrayne zrobił kiepską siekaninę. W jego rękach Dungeon Siege stało się siekaniną, z idiotyczną fabułą - co dałoby się jeszcze znieść, patrząc na posuchę fantasy w 2007 roku - i takimi absurdami, których już nie da się tak łatwo przeboleć.
Ten reżyser ma jednak na koncie film, którego nie mógł zepsuć. O czym mowa? O Postalu :D
UWAGA - mogą w dalszej części tekstu zostać umieszczone niewielkie spojlery, więc jeśli nie chcesz wcześniej poznać skrawków fabuły, bądź na to gotowy.
Nie bym go jakoś wyjątkowo za ten film chwalił - po prostu spodziewałem się brutalnej komedii, z absurdalnymi wstawkami, a Boll tym razem zaoferował to, co chciałem. Na pewno nie jest to kino dla wymagającego widza (choć na jakimś festiwalu dostał nagrodę publiczności, przynajmniej według wpisu na wikipedii), jednak jest idealny by obejrzeć go z kumplami przy piwku - co potwierdzą tu obecni saw47 (jeśli w końcu zechce skomentować coś, drań jeden) i Pu239. Jednak mimo niskiej oceny na filmwebie i IMDB po prostu go lubię. No, ale tu ważne jest lubienie gry, na podstawie której powstał.
A czym w ogóle jest ten film? Otóż, Postal Dude, główny bohater, ma kiepskie życie - męczą go na polu kempingowym, na którym mieszka, gruba i tłusta żona zdradza go z kim popadnie, a na dodatek nie może znaleźć pracy. Tymczasem jego wujek, Dave, przywódca sekty religijnej, ma problem z urzędem skarbowym. Wymyśla więc skok stulecia... w dodatku w sprawę wmiesza się Al-Kaida.
Jak widać, nawiązania do gry, jesli idzie o postacie, są. W dodatku sam klimat jest w pewnym stopniu zbliżony - jak choćby przypadkowa strzelanina w urzędzie pracy, użycie kota jako tłumika, czy chociażby laski z sekty - kto w Postalu 2 grał w multiplayerze w lokalny odpowiednik CTF, powinien zrozumieć o co chodzi :D
Nawet Uwe wystąpił w tym filmie, z tekstem "nienawidzę gier komputerowych", a także tłumacząc, gdzie podziało się nazistowskie złoto. SŁODKIE :D
Nie udało się Bollowi zatrudnić Gary'ego Colemana - w dodatku aktor niedawno zmarł - zamiast niego został zatrudniony inny karzeł, Verne Troyer. Też dobrze, zwłaszcza że ma dość istotną rolę w filmie, związaną z niezaspokojonymi seksualnie małpami.
Ogólnie Postal ostro jedzie po bandzie, nie trzyma się żadnych barier - widać to w sekwencji, gdzie na festynie w "naziparku" ginie masa dzieci, czy kiedy Osama bin Laden i George Bush, biegną przez łąkę, trzymając się za ręce - a w tle widać wybuchy bomb atomowych. Ba, nawet początek, zawierający rozważania filozoficzne na temat tego, ile dziewic dostaną zamachowcy - co, po interwencji pasażerów skończyło się tragicznie dla wszystkich - jest przykładem brakiem poprawności politycznej. I dobrze, ostatnio filmy które robi holywood, są tak poprawne politycznie, że aż chce się rzygać, więc taka odmiana mi pasowała
Ba, nawet pojawiająca się patetyczna, i wzruszająca przemowa bohatera zostaje brutalnie przerwana - kolejną strzelaniną.
Jedyne do czego się przyczepię, to kreacja głównego bohatera - co prawda przeciwko Zackowi Wardowi nic nie mam, ale na początku koleś z postala, to zastraszony urzędas, a nie wkurzony koleś. Na szczęście w trakcie się rozkręca i robi przepiękną jatkę.
Film nie jest dla wszyskich, na pewno nie spodoba się wielbicielom jakiegoś ambitnego kina. Jest jednak w klimacie niskobudżetowych filmów tromy (choć wykonany w sposób lepszy technicznie), więc jeśli je lubisz - bierz sześciopak i zaproś kumpli.
Ten reżyser ma jednak na koncie film, którego nie mógł zepsuć. O czym mowa? O Postalu :D
UWAGA - mogą w dalszej części tekstu zostać umieszczone niewielkie spojlery, więc jeśli nie chcesz wcześniej poznać skrawków fabuły, bądź na to gotowy.
Nie bym go jakoś wyjątkowo za ten film chwalił - po prostu spodziewałem się brutalnej komedii, z absurdalnymi wstawkami, a Boll tym razem zaoferował to, co chciałem. Na pewno nie jest to kino dla wymagającego widza (choć na jakimś festiwalu dostał nagrodę publiczności, przynajmniej według wpisu na wikipedii), jednak jest idealny by obejrzeć go z kumplami przy piwku - co potwierdzą tu obecni saw47 (jeśli w końcu zechce skomentować coś, drań jeden) i Pu239. Jednak mimo niskiej oceny na filmwebie i IMDB po prostu go lubię. No, ale tu ważne jest lubienie gry, na podstawie której powstał.
A czym w ogóle jest ten film? Otóż, Postal Dude, główny bohater, ma kiepskie życie - męczą go na polu kempingowym, na którym mieszka, gruba i tłusta żona zdradza go z kim popadnie, a na dodatek nie może znaleźć pracy. Tymczasem jego wujek, Dave, przywódca sekty religijnej, ma problem z urzędem skarbowym. Wymyśla więc skok stulecia... w dodatku w sprawę wmiesza się Al-Kaida.
Jak widać, nawiązania do gry, jesli idzie o postacie, są. W dodatku sam klimat jest w pewnym stopniu zbliżony - jak choćby przypadkowa strzelanina w urzędzie pracy, użycie kota jako tłumika, czy chociażby laski z sekty - kto w Postalu 2 grał w multiplayerze w lokalny odpowiednik CTF, powinien zrozumieć o co chodzi :D
Nawet Uwe wystąpił w tym filmie, z tekstem "nienawidzę gier komputerowych", a także tłumacząc, gdzie podziało się nazistowskie złoto. SŁODKIE :D
Nie udało się Bollowi zatrudnić Gary'ego Colemana - w dodatku aktor niedawno zmarł - zamiast niego został zatrudniony inny karzeł, Verne Troyer. Też dobrze, zwłaszcza że ma dość istotną rolę w filmie, związaną z niezaspokojonymi seksualnie małpami.
Ogólnie Postal ostro jedzie po bandzie, nie trzyma się żadnych barier - widać to w sekwencji, gdzie na festynie w "naziparku" ginie masa dzieci, czy kiedy Osama bin Laden i George Bush, biegną przez łąkę, trzymając się za ręce - a w tle widać wybuchy bomb atomowych. Ba, nawet początek, zawierający rozważania filozoficzne na temat tego, ile dziewic dostaną zamachowcy - co, po interwencji pasażerów skończyło się tragicznie dla wszystkich - jest przykładem brakiem poprawności politycznej. I dobrze, ostatnio filmy które robi holywood, są tak poprawne politycznie, że aż chce się rzygać, więc taka odmiana mi pasowała
Ba, nawet pojawiająca się patetyczna, i wzruszająca przemowa bohatera zostaje brutalnie przerwana - kolejną strzelaniną.
Jedyne do czego się przyczepię, to kreacja głównego bohatera - co prawda przeciwko Zackowi Wardowi nic nie mam, ale na początku koleś z postala, to zastraszony urzędas, a nie wkurzony koleś. Na szczęście w trakcie się rozkręca i robi przepiękną jatkę.
Film nie jest dla wszyskich, na pewno nie spodoba się wielbicielom jakiegoś ambitnego kina. Jest jednak w klimacie niskobudżetowych filmów tromy (choć wykonany w sposób lepszy technicznie), więc jeśli je lubisz - bierz sześciopak i zaproś kumpli.
Czytaj bloga!
Growe przemyślenia gonza
pierwszy wpis: 01.11.2010
[Obserwuj bloga]
gry, gazety komputerowe, historia gier, porównania.... no, wszystko...głównym celem jest przypomnienie trochę zakurzonych czasów, widzianych z perspektywy gracza, który ledwo na nie zdążył, a tęskni za nimi...
Najnowsze na Growe przemyślenia gonza:
- Eh. Szkoda słów.
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Oferta CD-A i moja odpowiedź ;)
- Od zmierzchu do świtu - mini recka
- Idąc za ciosem...
- Wbiłem Gaminator na wikipedię
- Atari jaguar - zasłużona porażka?
- Smutny los pewnego czasopisma cz 2
- Gry Indie a sypialniani i garażowi koderzy
- HISTORYCZNA gaminatorowa lista 100 najlepszych gier - małe głosowanie.
- Moje kryteria oceny gier.
- Bezsensownych rozmyślań nad gatunkami gier - część 1.
- Resident evil 4 - recenzja filmu
- PC vs Konsole vs Reszta
- Saturnie, czemuś przedwcześnie umarł?
- Fenomen 8-bitowców
- Jedyny udany film Bolla :)
- FREEWARE - część numer 2 :D
- a co mi tam, pochwalę się :)
Popularne na Growe przemyślenia gonza:
- Wbiłem Gaminator na wikipedię
- Smutny los pewnego czasopisma cz 2
- PC vs Konsole vs Reszta
- Jedyny udany film Bolla :)
- Eh. Szkoda słów.
- FREEWARE - część numer 2 :D
- HISTORYCZNA gaminatorowa lista 100 najlepszych gier - małe głosowanie.
- bijatyki chodzone - zew przeszłości...
- Gry za free..... cz. 1
- Oferta CD-A i moja odpowiedź ;)
- krótka lista emulatorów.
- bijatyki - najlepsze na spotkania....
- grafika - czy najważniesza? mały apel
- Nintendo64 - porażka czy sukces? - po latach.
- Idea precarmageddona czyli Death Race 2000.
- Bezsensownych rozmyślań nad gatunkami gier - część 1.
- Cyfrowe marzenia - opis wrażeń.
- Skip DR - opis
- O jRPG ciepłych słów kilka...
- Resident evil 4 - recenzja filmu
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
Rozwiń