Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Woland
- Reputacja:
- 1040.9137
- Punkty:
- 4118
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Woland
1298248152000
2011-02-21
Jak Woland deck kupował
Ostatnio pisałem o chińskich komputerkach robionych chyba tylko for the lulz. Nie kryję - chciałbym mieć coś takiego, ale dopiero po tym jak zmienię mojego zdychającego germańskiego szrota (czyt. laptop) na coś lepszego (może latem, jak mnie wydatki nie zeżrą). Toteż zacząłem szukać, gdzie takie cudo można wyrwać i za ile.
Pierwszy napatoczył się Highton ML12. Czterysta dwadzieścia papierów, procek Intel Atom Z510, 16 GB SSD, modem 3G dostępny za morderczą dopłatą 50 baksów. Biorąc pod uwagę, że w Polsce takie badziewko kosztuje 2400 PLNów (I shit you not), już warto się zastanawiać nad zakupem. Dla pewności jednak wysłałem maila do sprzedawcy, pytając ile mam dopłacić za większy dysk i mocniejszy procesor oraz ile wyniesie wysyłka. I sobie czekałem...
Aż znalazłem iWatcha Q839. Czterysta papierów, procek Intel Atom Z515, 16 GB SSD, modem 3G w standardzie. No i trudniej porysować ekran. Wysyłka jasno określona jako 35 papieren, ewentualnie drożej jak chcesz inną firmę kurierską. Puściłem maila do sprzedawcy, ile mam dopłacić za większy dysk. Sprzedawca tego samego dnia odpisał, że niestety w detalu się nie da, chyba że zamówię bardzo dużo na raz - nie mają większych dysków na stanie i nie mają powodu ich zamawiać. Fine, myślę sobie, mogę kupić tą szesnastkę, a potem skądś ściągnąć większy dysk, bylebym wiedział czy jest wymienialny. Drugi mail - "jak ten dysk jest podpięty, gdybym chciał po zakupie wymienić go na większy?" i, tak on second thought, "czy procesor też można wymienić, np. na Z530?". Odpowiedzi brzmiały "Jasne, można wymienić, dysk to standardowy ZIF, procka też wymienimy jak zamówisz pięćset sztuk". Here's the kicker: nikt nie był jak dotąd popierdolony na tyle, żeby do pięciocalowego maleństwa ładować procek 1,6 GHz. Tak czy kwak, oferta mi się podoba, odnotowałem ją sobie, będzie cash to łyknę.
Tydzień później łaskawie odpisał pan z Hightona. Sprostował, że modem kosztuje nie 50, tylko 70 dolców, dyski 32GB się skończyły (mhm, jasne, dla detalistów się skończyły, żenujący sklepik w Polsce jakoś ma je na składzie), a wysyłka cofnie mnie 60 papierów. Chwileczkę, koleś. Właśnie powiedziałeś, że twoja zabawka kosztuje 550 dolców, plus jakieś 125 dolców cła&VATu, co nam daje absolutnie chorą cenę 675 papierów. Za 550 dolców to ja mam iWatcha, już z opłaconym cłem i VATem. Spadówa.
Pierwszy napatoczył się Highton ML12. Czterysta dwadzieścia papierów, procek Intel Atom Z510, 16 GB SSD, modem 3G dostępny za morderczą dopłatą 50 baksów. Biorąc pod uwagę, że w Polsce takie badziewko kosztuje 2400 PLNów (I shit you not), już warto się zastanawiać nad zakupem. Dla pewności jednak wysłałem maila do sprzedawcy, pytając ile mam dopłacić za większy dysk i mocniejszy procesor oraz ile wyniesie wysyłka. I sobie czekałem...
Aż znalazłem iWatcha Q839. Czterysta papierów, procek Intel Atom Z515, 16 GB SSD, modem 3G w standardzie. No i trudniej porysować ekran. Wysyłka jasno określona jako 35 papieren, ewentualnie drożej jak chcesz inną firmę kurierską. Puściłem maila do sprzedawcy, ile mam dopłacić za większy dysk. Sprzedawca tego samego dnia odpisał, że niestety w detalu się nie da, chyba że zamówię bardzo dużo na raz - nie mają większych dysków na stanie i nie mają powodu ich zamawiać. Fine, myślę sobie, mogę kupić tą szesnastkę, a potem skądś ściągnąć większy dysk, bylebym wiedział czy jest wymienialny. Drugi mail - "jak ten dysk jest podpięty, gdybym chciał po zakupie wymienić go na większy?" i, tak on second thought, "czy procesor też można wymienić, np. na Z530?". Odpowiedzi brzmiały "Jasne, można wymienić, dysk to standardowy ZIF, procka też wymienimy jak zamówisz pięćset sztuk". Here's the kicker: nikt nie był jak dotąd popierdolony na tyle, żeby do pięciocalowego maleństwa ładować procek 1,6 GHz. Tak czy kwak, oferta mi się podoba, odnotowałem ją sobie, będzie cash to łyknę.
Tydzień później łaskawie odpisał pan z Hightona. Sprostował, że modem kosztuje nie 50, tylko 70 dolców, dyski 32GB się skończyły (mhm, jasne, dla detalistów się skończyły, żenujący sklepik w Polsce jakoś ma je na składzie), a wysyłka cofnie mnie 60 papierów. Chwileczkę, koleś. Właśnie powiedziałeś, że twoja zabawka kosztuje 550 dolców, plus jakieś 125 dolców cła&VATu, co nam daje absolutnie chorą cenę 675 papierów. Za 550 dolców to ja mam iWatcha, już z opłaconym cłem i VATem. Spadówa.
Czytaj bloga!
The Weekly Times-Fount
autor: Wolandpierwszy wpis: 22.06.2007
[Obserwuj bloga]
The WTF, czyli dziwności komputerowego światka z mojego punktu widzenia. Betatesty, DRM, olewactwo wydawców, gadżety o wątpliwej przydatności, fajne rzeczy których raczej nie obejrzymy i inne ciekawostki.
Najnowsze na The Weekly Times-Fount:
- Netektyw
- Jebut jebut, leci reboot!
- Gdybym był bogaczem...
- Reload!
- Bullshitstorm
- Ale najpierw - laptop!
- Jak Woland deck kupował
- RubyDung: porzucony projekt twórcy Minecraft
- Apetyt na chińszczyznę
- Kiciak! Ty złamany fiucie!
- Ale Piękne Bul, bul, bul...
- Pandora, czyli puszka z Linuxem
- Alpha Protocol: nie jest tak źle...
- Mam chęć złamać NDA
- ...znowu montuję MGSa!
- ...się mądrzę: czy gry są sztuką?
- Bety są do bani
- Scrackować się czy wytrwać?
- Gimme That Punk!
- Cenega po raz kolejny ma graczy gdzieś
Popularne na The Weekly Times-Fount:
- Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się bać..
- Takin' a shit...
- Burdellands
- Nowiejszyj amierikanskij Stalkier!*
- Bullshitstorm
- Ruszyła beta APB!
- ...chcę w coś pograć
- Big Bullshit
- Moje Boje z Windows 7
- ...zrobiłem dyplom z kozactwa.
- Faszyzm spod znaku ogryzka
- The Spy: Now with 75% more MOTHERFUCKER!
- Graj Aż Się Zrzygasz!
- ...zbieram na XBoxa: Wielka Kradzież Samochodowa
- Scrackować się czy wytrwać?
- Everybody loves a good FAQ
- Najlepszy informatyk w mieście
- Ciężki Żywot Eksperta
- Wszak to bardzo miło czassem choć przez chwilę być badassem...
- Coś więcej wypływa z morza!
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
RozwińEw. co polecisz właśnie z chińskich podrób tak do 500 zł z wysyłką? Czy w ogóle kupienie tego badziewia (cele wymienione powyżej) jest opłacalne? 1298291795000 2011-02-21