Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Deput_666
1295109577000
2011-01-15
Pięć Dwa Dębiec - T.R.I.P.
Pięć Dwa Dębiec to chyba najlepszy przykład jak można przejść metamorfozę w muzyce. Od typowego hip hopu do czegoś... Nietypowego? Nie potrafię określić nawet, co oni robią. Jest to hip hop, ale totalnie niestereotypowy. W końcu dopadłem do ostatniego albumu, T.R.I.P. I faktycznie, ta płyta jest tripem. Totalnym. Jestem w stanie nawet powiedzieć (za co wszyscy psychofani Magika zaraz powieszą mnie za jaja u mostu), że zrzuca Kaliber 44 z tronu. Przepraszam bardzo, ale z całym szacunkiem do K44, po jakimś czasie miałem dość typa bełkoczącego do mikrofonu.
Ale wracając do tematu. Nowa płyta Hansa i spółki jest utrzymana w stylu poprzedniego albumu (Deep Hans). Pełno w niej żalu. Goryczy. Bezsilnego gniewu. Wszystkich najbardziej skomplikowanych ludzkich uczuć. Hans snuje swoje opowieści charakterystycznym głosem, którym idealnie oddaje ból i bezsens naszego świata. Sam początek albumu zapowiada ostrą jazdę bez trzymanki. Tajemniczy, opętany głos wprowadza nas do świata Pięć Dwa przepowiadając, co się będzie w nim działo. I potem wszystko się zaczyna. 'Spadłem'. Z tego kawałka aż wylewa się mizantropia, która zaczyna obejmować władzę nad słuchaczem. Nasz świat jednak nie jest taki piękny jak wszyscy mówią. Nasz świat to syf, brud, egoistyczne szmaty czekające tylko na moment, w którym się potkniesz i przewrócisz. Kawałek zmusza do przemyśleń. Reszta albumu jest utrzymana w takim samym stylu. Z najlepszych kawałków polecam niesamowitą krytykę religii 'Gdzie Ty Jesteś', życiowe 'Uciekamy' i mizantropiczną 'Grawitację'. Najgorsze jest to, że z Hansem nie sposób się nie zgodzić. Depresyjna, chwilami wręcz samobójcza atmosfera jest tutaj podana w najlepszym wydaniu. Wszystko kończy się swoistym catharsis. Kawałek 'Papieros cz. 2' pokazuje, ze mimo wszystko są jednak dobre rzeczy w życiu. Że należy iść do przodu. Traktuję ten utwór jako takie światełko w tunelu. I jest najbardziej nietypowym trackiem na płycie. Typowo jazzowy, swingowy motyw idealnie pasuje na zakończenie.
Jeżeli chodzi o bity... Dostajemy tutaj coś specyficznego. Chwilami są bardzo minimalistyczne, innym razem rewelacyjnie dopieszczone. W każdym razie rewelacyjnie pasują do tekstów. W większości powolne, utrzymane w niskich tonach, słuchane oddzielnie wydają się być idealnym tłem do jakiegoś świata po apokalipsie w stylu Fallout. Zapomnijcie o imprezowych bitach w stylu Warszafskiego Deszczu, WuWunia czy innego DJ 600V. Dostajemy tutaj potężny strzał w twarz.
I taki właśnie jest nowy Pięć Dwa. Potężne uderzenie w twarz. Podróż w głąb ludzkiej psychiki. Wejście do pierwotnego strachu. Otwarty atak na nihilistyczny styl życia. Nie potrafię powiedzieć, co Hans przeżył, żeby wydać taki album. Po czym zdobył się na takie inteligentne i błyskotliwe przemyślenia.
W każdym razie album bardzo polecam. To jedna z tych płyt, do których będę ciągle wracać. 'Deep Hans', choć rewelacyjny, był tylko zapowiedzią tego, co nastąpi później. T.R.I.P. powinni posłuchać wszyscy ci, którzy szukają w hip hopie czegoś innego niż tylko muzyki do jarania.
Ale wracając do tematu. Nowa płyta Hansa i spółki jest utrzymana w stylu poprzedniego albumu (Deep Hans). Pełno w niej żalu. Goryczy. Bezsilnego gniewu. Wszystkich najbardziej skomplikowanych ludzkich uczuć. Hans snuje swoje opowieści charakterystycznym głosem, którym idealnie oddaje ból i bezsens naszego świata. Sam początek albumu zapowiada ostrą jazdę bez trzymanki. Tajemniczy, opętany głos wprowadza nas do świata Pięć Dwa przepowiadając, co się będzie w nim działo. I potem wszystko się zaczyna. 'Spadłem'. Z tego kawałka aż wylewa się mizantropia, która zaczyna obejmować władzę nad słuchaczem. Nasz świat jednak nie jest taki piękny jak wszyscy mówią. Nasz świat to syf, brud, egoistyczne szmaty czekające tylko na moment, w którym się potkniesz i przewrócisz. Kawałek zmusza do przemyśleń. Reszta albumu jest utrzymana w takim samym stylu. Z najlepszych kawałków polecam niesamowitą krytykę religii 'Gdzie Ty Jesteś', życiowe 'Uciekamy' i mizantropiczną 'Grawitację'. Najgorsze jest to, że z Hansem nie sposób się nie zgodzić. Depresyjna, chwilami wręcz samobójcza atmosfera jest tutaj podana w najlepszym wydaniu. Wszystko kończy się swoistym catharsis. Kawałek 'Papieros cz. 2' pokazuje, ze mimo wszystko są jednak dobre rzeczy w życiu. Że należy iść do przodu. Traktuję ten utwór jako takie światełko w tunelu. I jest najbardziej nietypowym trackiem na płycie. Typowo jazzowy, swingowy motyw idealnie pasuje na zakończenie.
Jeżeli chodzi o bity... Dostajemy tutaj coś specyficznego. Chwilami są bardzo minimalistyczne, innym razem rewelacyjnie dopieszczone. W każdym razie rewelacyjnie pasują do tekstów. W większości powolne, utrzymane w niskich tonach, słuchane oddzielnie wydają się być idealnym tłem do jakiegoś świata po apokalipsie w stylu Fallout. Zapomnijcie o imprezowych bitach w stylu Warszafskiego Deszczu, WuWunia czy innego DJ 600V. Dostajemy tutaj potężny strzał w twarz.
I taki właśnie jest nowy Pięć Dwa. Potężne uderzenie w twarz. Podróż w głąb ludzkiej psychiki. Wejście do pierwotnego strachu. Otwarty atak na nihilistyczny styl życia. Nie potrafię powiedzieć, co Hans przeżył, żeby wydać taki album. Po czym zdobył się na takie inteligentne i błyskotliwe przemyślenia.
W każdym razie album bardzo polecam. To jedna z tych płyt, do których będę ciągle wracać. 'Deep Hans', choć rewelacyjny, był tylko zapowiedzią tego, co nastąpi później. T.R.I.P. powinni posłuchać wszyscy ci, którzy szukają w hip hopie czegoś innego niż tylko muzyki do jarania.
Czytaj bloga!
Coś o czymś i o niczym
autor: Deput_666pierwszy wpis: 12.12.2010
[Obserwuj bloga]
Czyli generalnie wszystkie pierdoły jakie przyjdą mi do głowy ;)
Najnowsze na Coś o czymś i o niczym:
Popularne na Coś o czymś i o niczym:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
RozwińMuszę znaleźć tylko chwilę ;) 1295289293000 2011-01-17