Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

SZP4K3R

SZP4K3R

Reputacja:
929.23126
Punkty:
1165

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

SZP4K3R 1271799592000 2010-04-20

Sabaton - "Coat of Arms" - World War Tour

Na moim blogu raczej nie można znaleźć wpisów dotyczących muzyki, ale tym razem warto zrobić wyjątek. Warto, gdyż niebawem ma premierę nowa płyta mojej ulubionej kapeli metalowej, jaką jest Sabaton. Dla tych co ostatnie kilka lat spędzili w śpiączce lub jakiejś jaskini, przypomnienie - Sabaton to szwedzka kapela grająca power metal, ale i power metal nie byle jaki, gdyż niemal wszystkie ich kawałki silnie dotyczą szeroko pojętego tematu militarów. Sabaton znany jest tego, że w swoich piosenkach sławi najwznioślejsze i największe osiągnięcia wojenne różnych nacji, przy czym generalnie nie obiera stron - liczy się plan, czyn i jego skutki. Tym samym możemy więc posłuchać zarówno o operacji Overlord i Wojnie Zimowej, jak i o Blitzkriegu i Wilczych Stadach. W Polsce Sabaton stał się sławny dzięki kawałkowi "40:1", który był swoistym hołdem dla polskich żołnierzy poległych w Bitwie pod Wizną (7-10 wrzesień 1939), w której 720 polskich żołnierzy (bohaterów wręcz, i nie będzie tutaj ani krztyny przesady) stawiło czoła 42 tysiącom niemieckich żołnierzy, 350 czołgom, 657 moździerzom, działom i granatnikom oraz wsparciu Luftwaffe. Nie da się ukryć, że dzięki temu kawałkowi mnóstwo Polaków (w tym ja) poznało Sabatona, również wielu z nich (w tym znowuż ja) zostało tego zespołu oddanymi fanami. Sam zespół również był cholernie zaskoczony i zadowolony tym odzewem, tym samym polska publiczność stała się ulubioną publiką całej grupy. O czym świadczy między innymi ich zachowanie na koncertach w Polsce, duża ilość tychże, jak i kolejne kawałki poświęcone bohaterstwu Polaków. Oczywiście, już wkrótce każdy będzie się mógł o tym przekonać naocznie :)

Dosyć niedawno bowiem na swoim kanale Youtube Sabaton poinformował fanów o swojej trasie koncertowej 2010, czyli World War Tour, połączonej jednocześnie z promocją ich nowej płyty - "Coat of Arms". Sama płyta wychodzi 21 maja, zaś wcześniej we Wrocławiu i Warszawie odbędą się odsłuchy przedpremierowe z członkami zespołu w roli "DJi". Co do samej trasy, prezentuje się ona następująco (w tle cover albumu, czyli kawałek "Coat of Arms" opowiadający o wojnie grecko-włoskiej):



Dla Polski wygląda to następująco:

Koncerty World War Tour:

08.11.2010 - Kraków (Studio)
10.11.2010 - Katowice (Mega Club)
11.11.2010 - Łódź (Dekompresja)
12.11.2010 - Rzeszów (Pod Palmą)

Wcześniej zaś odbędą się pozostałe koncerty, dosłownie w dwa tygodnie po premierze nowej płyty. Ja oczywiście wybieram się na koncert w Warszawie, gdzie koncert odbędzie się w kampusie WAT (Wojskowa Akademia Techniczna), zaś dla szczęśliwych posiadaczy pierwszych 800 biletów przewidziana jest wejściówka na afterek z zespołem w Progresji. Ja się oczywiście załapałem, chociaż swój pierwszy bilet zgubiłem. Po drugi poleciałem następnego dnia :)

Pozostałe koncerty:

04.06.2010 - Malbork (Zamek)
05.06.2010 - Wrocław (Wyspa Słodowa)
06.06.2010 - Warszawa (Kampus WAT)

Oprócz tego odbędą się jeszcze wspomniane przeze mnie przedpremierowe odsłuchy najnowszej płyty, które poprowadzą członkowie zespołu. Na ten warszawski wybieram się na 99% :)

Odsłuchy przedpremierowe:

14.05.2010 - Katowice (Klub Kultowa, prowadzi Daniel Mÿhr, wjazd za free)
15.05.2010 - Warszawa (Klub Crank, prowadzi Pär Sundström, wjazd za dyszkę)


Sama płyta zapowiada się wprost zajebiście, sam "Coat of Arms" jest moim zdaniem jednym z najlepszych kawałków Sabatona i czasami słucham go w sumie na okrągło. Dodatkowo kilka dni temu na koncie MySpace zespołu pojawił się następny, a zarazem pierwszy z dwóch kawałków przygotowanych z myślą głównie o polskich fanach. Jego tytuł to "Uprising" i opowiada on oczywiście o Powstaniu Warszawskim. Moim zdaniem jest to świetny kawałek, chociaż może nie tak fenomenalny jak kilka innych kawałków Sabatona. Ot, naprawdę świetna robota, choć muszę przyznać że im dłużej go słucham, tym bardziej mi się podoba. Oceńcie zresztą sami, polscy fani oczywiście wzięli się do roboty od razu i powstały już trzy nieoficjalne teledyski z napisami. Ten jest moim zdaniem najlepszy i najlepiej przetłumaczony:



Co do samego kawałka zaś, to Sabaton zaczął już pracę nad swoim oficjalnym teledyskiem do "Uprising", i na pewno będzie to COŚ. Zdjęcia w Warszawie zaczynają się w tym tygodniu, a wyreżyseruje go Jacek Raginis - krewny poległego w Bitwie pod Wizną dowódcy polskich żołnierzy, Władysława Raginisa. W klipie oprócz sporej ilości naszych rodzimych "aktorów" zagrają również aktorzy zza granicy, i tutaj ogromne miłe zaskoczenie - wśród nich będzie Peter Stormare (czyli John Abruzzi z "Prison Break", jak dla mnie jedna z najlepszych ról w całym serialu) jako generał SS Erich von dem Bach, który z polecenia Hitlera miał zdusić powstanie.

Ja osobiście nie mogę już się doczekać koncertu oraz momentu, w którym płyta oraz teledysk ujrzą światło dzienne. Na szczęście jednak to już niedługo, także - mam nadzieję - do zobaczenia na koncercie!
13

Komentarzy

Rozwiń
  • SZP4K3R
    SZP4K3R No ja z kolei nie lubie heavy/thrashu/deathu, które są dla mnie totalnie bezsensowym, niezrozumiałym rykiem połączonym ze szczaniem na blachę falistą ;P

    A Sabatona w Polsce siłą rzeczy ludzie znają głównie z "40:1", chociaż szkoda, że stosunkowo niewiele osób po przesłuchaniu tego kawałka tak jak ja sięgnęło po następne żeby ostatecznie stać się wielkimi fanami :) Tak czy inaczej, wystarczyło to żeby polska publiczność stała się jedną z ulubionych Sabatona, przecież sam pomysł na "40:1" został do Sabatona wysłany przez Polish Panzer Battalion (oficjalny polski fan club), i jak widać im się spodobało, a kawałek został nagrany :)

    No i oczywiście media :) Przy okazji "40:1" strasznie Sabatona roztrąbiono po całym kraju i tak samo zapewne będzie z "Uprising". Cóż, nie dziwota - rzadko się zdarza, żeby ktokolwiek coś dobrego o naszym kraju za granicą powiedział. Szkoda tylko, że pseudoredaktorzy z największych krajowych telewizji nawet nie pierdnęli o tym, że Sabaton ma również jakieś inne kawałki, heh... 1272465393000 2010-04-28
  • Tomaro
    Tomaro "No ja z kolei nie lubie heavy/thrashu/deathu, które są dla mnie totalnie bezsensowym, niezrozumiałym rykiem połączonym ze szczaniem na blachę falistą ;P"

    >>> Jeśli zdanie było kierowane do mnie, to powiem tylko że nie lubie heavy/thrashu/deathu :P 1272467728000 2010-04-28
  • SZP4K3R
    SZP4K3R Nie Tomaro, nie było kierowane ani do Ciebie ani też nie miało na celu nikogo obrazić, bo pewnie w taki sposób je odczytałeś ;P 1272471270000 2010-04-28

Czytaj bloga!

Blog

SZP4K3R autor: SZP4K3R
pierwszy wpis: 06.10.2007
[Obserwuj bloga]

Czyli moje ogólne przemyślenia na tematy różne :) Zapraszam!

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka