Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Kniaz
- Reputacja:
- 1001.4774
- Punkty:
- 73
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Kniaz
1266585666000
2010-02-19
Wiersz o krasnoludach - podejście drugie
Pierwsza część nie wzbudziła dużego zainteresowania, jednak ryzykuję i wrzucam drugą, może się komuś spodoba. Będę wdzięczny za wszelkie komentarze, także krytyki, motywujące do poprawy i sugerujące gdzie to ma dalej zmierzać, jeśli w ogóle dokądś ma :)
Początkowy żywot był dosyć bolesny
Byli na wzór Boga, lecz w ciele doczesnym,
Poznawali grozę i przyjemność świata
Tak mijały dni, tygodnie, miesiące i lata.
Kilku padło by przekonać się że ogień parzy,
Jeszcze więcej aby o lataniu przestać marzyć,
Ciekawość zebrała wtedy plon całkiem obfity,
Ale też dla krasnych ludów nadeszły profity.
Poznawali świat, poznali także kto to Bóg
W definicji tego słowa znalazło się "wróg"
Bo Pan dosyć szybko się tym swoim ludem znudził
A nad ich poprawą już się raczej nie chciał trudzić.
Więc ich wziął zagonił wszystkich głęboko pod ziemię
Niby to do piekła, czy na wieczne potępienie.
Jednak diabeł z trochę innej religii pochodził
Więc nasz stwórca nieświadomie sam sobie zaszkodził.
Krasnale pod ziemią poczuły się tak jak w domu
I cywilizacyję budowały po kryjomu.
Odnalazły nawet tani sposób na swe rozmnażanie
Któren tu przemilczę ze względu na piękne panie
Na ich delikatność i brzydsze znajome,
Niech te drugie nie zostaną nigdy powielone.
Jako że jeden krasnolud wypije za trzech,
Odkryli jak destylować jaskiniowy mech.
Czasem jednak nawet oni się zapominali
I kiedy tak wczesnym rankiem do domu wracali
Starali się jak najbardziej skrócić sobie drogę
I się ładowali w jakąś nieznaną odnogę.
Później wędrowali sami nawet przez dni kilka
(Marząc "choćby wódka, piwko czy nawet tequilka...")
I gdy tak krążyli w kółko przez te obce hale
Wpadli wnet na pomysł i zaczęli drążyć w skale.
Bo, trzeba wam wiedzieć, byli dość wytrwali
No słodki smak fermentu nieźle wyczuwali
Więc zamiast znów błądzić, leźć obcą odnogą
Przebijali się przez skałę jak najkrótszą drogą.
Przez te lata taką bliskość czuli ze skałami
Że zostali najlepszymi w świecie górnikami.
Lecz o cechach tejże rasy lepiej wam opowie
Treść pierwszego ich powstania a nie jakiś człowiek
A więc macie oto pierwsze polskie tłumaczenie
Opowieści której to najstarsze korzenie
Sięgają do czasów hen, przed woja Ragnara
A więc jednym słowem bajka będzie stara.
Początkowy żywot był dosyć bolesny
Byli na wzór Boga, lecz w ciele doczesnym,
Poznawali grozę i przyjemność świata
Tak mijały dni, tygodnie, miesiące i lata.
Kilku padło by przekonać się że ogień parzy,
Jeszcze więcej aby o lataniu przestać marzyć,
Ciekawość zebrała wtedy plon całkiem obfity,
Ale też dla krasnych ludów nadeszły profity.
Poznawali świat, poznali także kto to Bóg
W definicji tego słowa znalazło się "wróg"
Bo Pan dosyć szybko się tym swoim ludem znudził
A nad ich poprawą już się raczej nie chciał trudzić.
Więc ich wziął zagonił wszystkich głęboko pod ziemię
Niby to do piekła, czy na wieczne potępienie.
Jednak diabeł z trochę innej religii pochodził
Więc nasz stwórca nieświadomie sam sobie zaszkodził.
Krasnale pod ziemią poczuły się tak jak w domu
I cywilizacyję budowały po kryjomu.
Odnalazły nawet tani sposób na swe rozmnażanie
Któren tu przemilczę ze względu na piękne panie
Na ich delikatność i brzydsze znajome,
Niech te drugie nie zostaną nigdy powielone.
Jako że jeden krasnolud wypije za trzech,
Odkryli jak destylować jaskiniowy mech.
Czasem jednak nawet oni się zapominali
I kiedy tak wczesnym rankiem do domu wracali
Starali się jak najbardziej skrócić sobie drogę
I się ładowali w jakąś nieznaną odnogę.
Później wędrowali sami nawet przez dni kilka
(Marząc "choćby wódka, piwko czy nawet tequilka...")
I gdy tak krążyli w kółko przez te obce hale
Wpadli wnet na pomysł i zaczęli drążyć w skale.
Bo, trzeba wam wiedzieć, byli dość wytrwali
No słodki smak fermentu nieźle wyczuwali
Więc zamiast znów błądzić, leźć obcą odnogą
Przebijali się przez skałę jak najkrótszą drogą.
Przez te lata taką bliskość czuli ze skałami
Że zostali najlepszymi w świecie górnikami.
Lecz o cechach tejże rasy lepiej wam opowie
Treść pierwszego ich powstania a nie jakiś człowiek
A więc macie oto pierwsze polskie tłumaczenie
Opowieści której to najstarsze korzenie
Sięgają do czasów hen, przed woja Ragnara
A więc jednym słowem bajka będzie stara.
Czytaj bloga!
Gamerstwo
autor: Kniazpierwszy wpis: 11.01.2010
[Obserwuj bloga]
Nie, to nie połączenie gier i lamerstwa, chociaż nigdy za jakiegoś pro się nie uważałem. Po prostu będę pisał co mi palce na klawiaturę przeniosą o tym co myślę o tematach około growych, najczęściej komentarze innych specjalistów. Taka okazja do dywagacji, w żadnym wypadku miarodajne przepowiednie, a większość tematów poruszanych z perspektywy laika.
Najnowsze na Gamerstwo:
Popularne na Gamerstwo:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
RozwińJesli dobrze sie orientuje to krasnoludy bardziej od złota cenią piwo :D 1266673519000 2010-02-20
Fakt, tekst od Pratchetta niezły, ale trochę mało kreatywny. Chociaż na pewno nie gubi rytmu :P 1266677499000 2010-02-20