OsaX Nymloth
- Reputacja:
- 1032.1024
- Punkty:
- 17263
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
OsaX Nymloth
1266111772000
2010-02-14
Mount & Blade - mody
Mount & Blade jako podstawka to niewątpliwie warta uwagi produkcja – genialny w swojej prostocie pomysł na rozgrywkę, wielki sandbox, w którym gracz lawiruje pomiędzy wiecznie skłóconymi frakcjami zdobywając sławę i doświadczenie, a za zagrabione wrogom złoto rekrutuje żołnierzy do własnej armii. Lecz podstawka to nie wszystko – koniec końców podbijanie zamków i pogonie za wrogimi lordami mogą się znudzić, podobnie jak wykonywanie w kółko tych samych misji. Lecz wtedy na pomoc przychodzą mody, których są całe setki – i co ciekawe, wiele z nich naprawdę zasługuje na uwagę.
Pośród morza modyfikacji do gry znaleźć można zarówno drobne zabawki zmieniające np. tekstury lub poprawiające jakiś element podstawowej wersji Calradii, nietrudno jednak natrafić na wielkie mody, które przenoszą grę na zupełnie nową mapę z masą nowych frakcji. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby z późnego średniowiecza przenieść się na pola bitew zdominowane przez proch, gdzie muszkiet i szpada tworzyły nierozłączny duet. Albo z Europy zawitać w dalekiej Azji, aby tam wiernie służyć shogunowi i za pomocą samurajskiego miecza zaprowadzać porządek w zbuntowanych prowincjach. Możliwości jest od groma, dlatego też postanowiłem przyjrzeć się najciekawszym (moim zdaniem) modom do Mount & Blade.
Gwoli kwestii technicznych: pod uwagę wziąłem jedynie modyfikacje gotowe i tylko takie, które bezproblemowo działają pod najnowszą wersją gry 1.011.
Lords and Realms
Mapa: podstawowa
Frakcje: znane z podstawki
Jednostki: przemodelowane lub dodane zupełnie nowe
Przedmioty: oczywiście, sporo dodanych itemów, koni, broni i pancerzy. Z każdą kolejną wersją pojawiają się kolejne cudenka
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=1063
Jeden z pierwszych modów, z którymi miałem przyjemność obcować. Szczególnie kusi możliwość wywalczenia sobie własnego królestwa i toczenia wojen z sąsiadami prowadząc do boju własnych lordów. Poza tym autor pokusił się o wiele drobnych zmian, takich jak możliwość rozmowy z sołtysem wsi bez konieczności bezpośredniego wchodzenia do niej, czy też opcja formowania oddziałów patrolowych z własnej armii.
Phophecy of Pendor
Mapa: zupełnie nowa całego Pendoru, zróżnicowana i całkiem spora
Frakcje: autorskie oraz 'malutkie', acz wredne i niebezpieczne państewka robiące za wiecznych wrogów
Jednostki: jak przystało na tak dużego moda z własną mapą i nowymi frakcjami, każda z nacji dysponuje własnymi, charakterystycznymi dla siebie jednostkami. Do tego dochodzą najemnicy i wiele innych, neutralnych wojsk.
Przedmioty: mnóstwo, po prostu mnóstwo
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=1011
Kolejny mod-gigant. Autor postarał się nie tylko o stworzenie własnego, całkiem solidnego świata i zapełnienia go zróżnicowanymi frakcjami, ale również dopieścił swe dzieło dodając np. nowy model ekonimiczny, możliwość budowy wielu dodatkowych struktur, czy też tworząc rozbudowane linie dialogowe z około dwudziestoma kompanami. Dodajcie do tego niemal 500 tysięcy nowych itemów, ulepszone dźwięki, fabułę, tworzenie własnego królestwa oraz fakt, że każda rozgrywka może potyczyć się zupełnie innym torem, a otrzymacie jeden z ciekawszych i większych modów do Mount & Blade.
The Eagle and the Radiant Cross
Mapa: lekko zmodyfikowana wersja Calradii – oblokowano zachodni rejon świata, gdzie ulokowano jedną z nowych frakcji
Frakcje: zupełnie nowe, wśród których można znaleźć nawiązania m.in. do Świętego Cesarstwa Rzymskiego, carskiej Rosji czy też Włoch.
Jednostki: każda frakcja dysponuje własnym drzewkiem zupełnie nowych wojsk, które na tyle różnią się między sobą, że nikt nie powinien mieć problemów z rozróżnieniem takich piechurów Vaegirów od muszkieterów Laurańskich. Same wojska są całkiem dobrze wyważone, a poszczególne formacje mają zarówno swoje plusy jak i minusy. Ciekawostką jest pojawienie się chorążych – nie ma nic milszego, niż po wygranej bitwiej przejechać pośród ofiar, z zadowoleniem licząc kolejne zdobyte flagi wroga.
Przedmioty: masa nowych itemów, wliczając w to efektowne pancerze i broń palną. Wszystko starannie wykonane oraz oteksturowane, przez co przedmioty świetnie wyglądają w trakcie walki.Akcentem rodem niejako z hack'n'slashy jest możliwość zdobycia w trakcie gry unikalnych przedmiotów, które nie dość, ze są wyjątkowo potężne, to jeszcze posiadają własne opisy. Gratka dla kolekcjonerów.
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=568
Jedna z najbardziej znanych modyfikacji, która też z pewnością należy do czołówki modów w całym Mount & Blade. Akcja przenosi się w czasie w okres zdecydowanie bliższy renesansu, a na polach bitew pojawiło się coś, co wkrótce na zawsze zmieni sposób walki: proch. Wśród rzeczy wyróżniających The Eagle and the Radiant Cross warto zauważyć zmianę w systemie rekturacji: każdy najemnik może dołączać do swojego oddziału jednostki z wiosek, ale rekrutacja naprawdę solidnych oddziałów w miastach możliwa jest tylko po przyłączeniu się gracza do danej frakcji. Wielu też ucieszy dbałość o odwzorowanie świata gry i jego historii, cieszy również obecność neutralnych oddziałów różnorakich najemników i band złodziejskich, które nie pogardzą żadnym łupem.
The Hundred Years War
Mapa: historyczna mapa tej części Europy, której dotyczyła słynna wojna 100 letnia.
Frakcje: dwie wrogie sobie frakcje, czyli Anglia oraz Francja
Jednostki: zgodnie z historią, wyspiarze dysponują dobrą piechotą oraz świetnymi łucznikami, wojska francuskie zaś posiadają wyśmienitą jazdę.
Przedmioty: dodano sporo broni i pancerzy, które miały zastosowanie podczas Wojny Stuletniej, wliczając w to konie okryte heraldycznymi płachtami.
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=655
Jeśli fascynuje Was okres wielkiej wojny pomiędzy Anglią a Francją i macie ochotę poprowadzić jedną, bądź drugą stronę tego konfliktu do triumfu, to The Hundred Years Mod jest czymś dla Was.
Sword of Damocles
Mapa: podstawowa
Frakcje: zmienione
Jednostki: nowe drzewka jednostek dla każdej frakcji
Przedmioty: sporo nowych rzeczy
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=983
Jeden z najbardziej obecnie popularnych modów i jednocześnie jeden z najbardziej rozbudowanych. Gracz ucieka z ojczyzny przed tajemniczą Inwazją i przybywa do nękanej wojnami Calradii. Tam zaś musi stworzyc własne królestwo, zjednoczyć całą krainę i odeprzeć tą samą Inwazję, która wygnała go niegdyś z rodzinnych stron. Zadanie to z pewnością nie będzie łatwe, bowiem modyfikacja ta oszałamia wprost opcjami zarządzania własnymi ziemiami. Wymienić warto chociażby takie rzeczy jak własny kanclerz, czy też skarbnik, możliwość przekupywania oddziałów np. Bandytów, konieczność utrzymywania zamków, zarządzanie lordami – to tylko czubek prawdziwej góry lodowej.
Oczywiście te mody to tylko kilka z długiej listy już istniejących modyfikacji. Nie wspominałem o mniejszych modach poprawiających grafikę, dodających nowe, lepsze turnieje czy też urealniających rozgrywkę lub utrudniających walkę – ich jest po prostu za dużo. Samo Mount & Blade potrafi zaś wyglądać zupełnie inaczej niż podstawowa kampania w Calradii, kiedy wrzucimy jednego z powyższych modów na ruszt i doprawimy mniejszymi 'poprawiaczami' – gra zyskuje wtedy nową jakość i świeżość, zupełnie jakby grało się w inną produkcję. Warto też nadmienić, że obecnie w produkcji jest wiele innych modyfikacji, które zapowiadają się wprost wyśmienicie, poczynając od polskiego Ogniem i Mieczem, aż po The Last Days, które pozwoli na wzięcie udziału w epickiej kampanii prowadzonej w Śródziemiu, gdzie znajdzie się możliwość kierowania wojskami Mordoru, Isengardu lub nawet Easterlingów.
Może Wy macie jakieś swoje ulubione mody, które należałoby również wspomnieć w tym tekście? ;]
Pośród morza modyfikacji do gry znaleźć można zarówno drobne zabawki zmieniające np. tekstury lub poprawiające jakiś element podstawowej wersji Calradii, nietrudno jednak natrafić na wielkie mody, które przenoszą grę na zupełnie nową mapę z masą nowych frakcji. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby z późnego średniowiecza przenieść się na pola bitew zdominowane przez proch, gdzie muszkiet i szpada tworzyły nierozłączny duet. Albo z Europy zawitać w dalekiej Azji, aby tam wiernie służyć shogunowi i za pomocą samurajskiego miecza zaprowadzać porządek w zbuntowanych prowincjach. Możliwości jest od groma, dlatego też postanowiłem przyjrzeć się najciekawszym (moim zdaniem) modom do Mount & Blade.
Gwoli kwestii technicznych: pod uwagę wziąłem jedynie modyfikacje gotowe i tylko takie, które bezproblemowo działają pod najnowszą wersją gry 1.011.
Lords and Realms
Mapa: podstawowa
Frakcje: znane z podstawki
Jednostki: przemodelowane lub dodane zupełnie nowe
Przedmioty: oczywiście, sporo dodanych itemów, koni, broni i pancerzy. Z każdą kolejną wersją pojawiają się kolejne cudenka
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=1063
Jeden z pierwszych modów, z którymi miałem przyjemność obcować. Szczególnie kusi możliwość wywalczenia sobie własnego królestwa i toczenia wojen z sąsiadami prowadząc do boju własnych lordów. Poza tym autor pokusił się o wiele drobnych zmian, takich jak możliwość rozmowy z sołtysem wsi bez konieczności bezpośredniego wchodzenia do niej, czy też opcja formowania oddziałów patrolowych z własnej armii.
Phophecy of Pendor
Mapa: zupełnie nowa całego Pendoru, zróżnicowana i całkiem spora
Frakcje: autorskie oraz 'malutkie', acz wredne i niebezpieczne państewka robiące za wiecznych wrogów
Jednostki: jak przystało na tak dużego moda z własną mapą i nowymi frakcjami, każda z nacji dysponuje własnymi, charakterystycznymi dla siebie jednostkami. Do tego dochodzą najemnicy i wiele innych, neutralnych wojsk.
Przedmioty: mnóstwo, po prostu mnóstwo
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=1011
Kolejny mod-gigant. Autor postarał się nie tylko o stworzenie własnego, całkiem solidnego świata i zapełnienia go zróżnicowanymi frakcjami, ale również dopieścił swe dzieło dodając np. nowy model ekonimiczny, możliwość budowy wielu dodatkowych struktur, czy też tworząc rozbudowane linie dialogowe z około dwudziestoma kompanami. Dodajcie do tego niemal 500 tysięcy nowych itemów, ulepszone dźwięki, fabułę, tworzenie własnego królestwa oraz fakt, że każda rozgrywka może potyczyć się zupełnie innym torem, a otrzymacie jeden z ciekawszych i większych modów do Mount & Blade.
The Eagle and the Radiant Cross
Mapa: lekko zmodyfikowana wersja Calradii – oblokowano zachodni rejon świata, gdzie ulokowano jedną z nowych frakcji
Frakcje: zupełnie nowe, wśród których można znaleźć nawiązania m.in. do Świętego Cesarstwa Rzymskiego, carskiej Rosji czy też Włoch.
Jednostki: każda frakcja dysponuje własnym drzewkiem zupełnie nowych wojsk, które na tyle różnią się między sobą, że nikt nie powinien mieć problemów z rozróżnieniem takich piechurów Vaegirów od muszkieterów Laurańskich. Same wojska są całkiem dobrze wyważone, a poszczególne formacje mają zarówno swoje plusy jak i minusy. Ciekawostką jest pojawienie się chorążych – nie ma nic milszego, niż po wygranej bitwiej przejechać pośród ofiar, z zadowoleniem licząc kolejne zdobyte flagi wroga.
Przedmioty: masa nowych itemów, wliczając w to efektowne pancerze i broń palną. Wszystko starannie wykonane oraz oteksturowane, przez co przedmioty świetnie wyglądają w trakcie walki.Akcentem rodem niejako z hack'n'slashy jest możliwość zdobycia w trakcie gry unikalnych przedmiotów, które nie dość, ze są wyjątkowo potężne, to jeszcze posiadają własne opisy. Gratka dla kolekcjonerów.
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=568
Jedna z najbardziej znanych modyfikacji, która też z pewnością należy do czołówki modów w całym Mount & Blade. Akcja przenosi się w czasie w okres zdecydowanie bliższy renesansu, a na polach bitew pojawiło się coś, co wkrótce na zawsze zmieni sposób walki: proch. Wśród rzeczy wyróżniających The Eagle and the Radiant Cross warto zauważyć zmianę w systemie rekturacji: każdy najemnik może dołączać do swojego oddziału jednostki z wiosek, ale rekrutacja naprawdę solidnych oddziałów w miastach możliwa jest tylko po przyłączeniu się gracza do danej frakcji. Wielu też ucieszy dbałość o odwzorowanie świata gry i jego historii, cieszy również obecność neutralnych oddziałów różnorakich najemników i band złodziejskich, które nie pogardzą żadnym łupem.
The Hundred Years War
Mapa: historyczna mapa tej części Europy, której dotyczyła słynna wojna 100 letnia.
Frakcje: dwie wrogie sobie frakcje, czyli Anglia oraz Francja
Jednostki: zgodnie z historią, wyspiarze dysponują dobrą piechotą oraz świetnymi łucznikami, wojska francuskie zaś posiadają wyśmienitą jazdę.
Przedmioty: dodano sporo broni i pancerzy, które miały zastosowanie podczas Wojny Stuletniej, wliczając w to konie okryte heraldycznymi płachtami.
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=655
Jeśli fascynuje Was okres wielkiej wojny pomiędzy Anglią a Francją i macie ochotę poprowadzić jedną, bądź drugą stronę tego konfliktu do triumfu, to The Hundred Years Mod jest czymś dla Was.
Sword of Damocles
Mapa: podstawowa
Frakcje: zmienione
Jednostki: nowe drzewka jednostek dla każdej frakcji
Przedmioty: sporo nowych rzeczy
Link: http://www.mbrepository.com/file.php?id=983
Jeden z najbardziej obecnie popularnych modów i jednocześnie jeden z najbardziej rozbudowanych. Gracz ucieka z ojczyzny przed tajemniczą Inwazją i przybywa do nękanej wojnami Calradii. Tam zaś musi stworzyc własne królestwo, zjednoczyć całą krainę i odeprzeć tą samą Inwazję, która wygnała go niegdyś z rodzinnych stron. Zadanie to z pewnością nie będzie łatwe, bowiem modyfikacja ta oszałamia wprost opcjami zarządzania własnymi ziemiami. Wymienić warto chociażby takie rzeczy jak własny kanclerz, czy też skarbnik, możliwość przekupywania oddziałów np. Bandytów, konieczność utrzymywania zamków, zarządzanie lordami – to tylko czubek prawdziwej góry lodowej.
Oczywiście te mody to tylko kilka z długiej listy już istniejących modyfikacji. Nie wspominałem o mniejszych modach poprawiających grafikę, dodających nowe, lepsze turnieje czy też urealniających rozgrywkę lub utrudniających walkę – ich jest po prostu za dużo. Samo Mount & Blade potrafi zaś wyglądać zupełnie inaczej niż podstawowa kampania w Calradii, kiedy wrzucimy jednego z powyższych modów na ruszt i doprawimy mniejszymi 'poprawiaczami' – gra zyskuje wtedy nową jakość i świeżość, zupełnie jakby grało się w inną produkcję. Warto też nadmienić, że obecnie w produkcji jest wiele innych modyfikacji, które zapowiadają się wprost wyśmienicie, poczynając od polskiego Ogniem i Mieczem, aż po The Last Days, które pozwoli na wzięcie udziału w epickiej kampanii prowadzonej w Śródziemiu, gdzie znajdzie się możliwość kierowania wojskami Mordoru, Isengardu lub nawet Easterlingów.
Może Wy macie jakieś swoje ulubione mody, które należałoby również wspomnieć w tym tekście? ;]
Czytaj bloga!
Chaos
autor: OsaX Nymlothpierwszy wpis: 28.12.2007
[Obserwuj bloga]
O wszystkim i o niczym, bez większego sensu i jakiejkolwiek wyższej logiki.
Najnowsze na Chaos:
- Koniec rozdziału
- Zadecydujcie o wyglądzie newsów!
- Mount & Blade - mody
- FAQ - czyli o pisaniu newsów słów kilka
- PGA 2009
- Quo vadis cRPG?
- Chamstwo w biały dzień
- Gaminator w sieci
- Muzyczne podsumowanie roku 2008
- PGA - hostessy
- PGA - relacja z drugiego dnia!
- PGA - relacja z pierwszego dnia!
- Gaminator na last.fm
- Muzycznie podsumowanie roku
Popularne na Chaos:
- Muzyczne podsumowanie roku 2008
- Chamstwo w biały dzień
- Koniec rozdziału
- Zadecydujcie o wyglądzie newsów!
- Quo vadis cRPG?
- Gaminator w sieci
- PGA - hostessy
- Gaminator na last.fm
- PGA - relacja z drugiego dnia!
- Mount & Blade - mody
- PGA 2009
- PGA - relacja z pierwszego dnia!
- Muzycznie podsumowanie roku
- FAQ - czyli o pisaniu newsów słów kilka
Najnowsze na Gaminatorze:
- AUA - pomysł na nowe video
- Anty-ACTA dubstep geeksta nerdcore electro rap protest song ;)
- Od zmierzchu do świtu - mini recka
- Powrót najgorszego
- ACTA i Martin Lechowicz
- ACTA
- Blog Roku 2011 - pomożecie?
- Pożegnanie
- Prywatna lista 10 najlepszych gier 2011
- Idąc za ciosem...
- Wbiłem Gaminator na wikipedię
- W kalejdoskopie
- test
- Zarąbczaste Nuty 1: Onimusha Warlords: Kaede's Theme 2
- Prośba o wsparcie...
- T.Love - Polskie mięso, mniam, mniam...
- Atari jaguar - zasłużona porażka?
- Reklama, reklame na blogach pogania...
- Więcej Sekretu
- Mistrz wideorecenzji

Komentarzy
Rozwiń