Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
ArturuSSJ4
- Reputacja:
- 1005.45056
- Punkty:
- 4
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
ArturuSSJ4
1263325865000
2010-01-12
Fun, czy nie fun?
Otóż dopadła mnie pewna myśl. Czy grając, odczuwamy jakąś przyjemność z tego? Oczywiście, jest coś takiego jak grywalność, ale zastanówmy się.
Gramy, żeby osiągnąć jakiś cel. Często, zanim do niego dotrzemy, musimy przejść drogę przez mękę związaną z poziomem trudności. A to wszystko po to, aby zobaczyć napisy końcowe. Czy sam fakt GRANIA(powtarzam, GRANIA, a nie przejścia) sprawia nam przyjemność? Oczywiście, nie chodzi mi o jakieś super wielkie emocje, tylko o to, czy granie nas cieszy. Wielu ma już dosyć takiego smutnego grania dla satysfakcji z przejścia, ponieważ się zniechęcają kolejnymi porażkami. I właśnie po to powstały gry casualowe. Pomyślcie, z czego się cieszycie grając? Z tego, że gra jest fajna, czy z tego, że ją przeszliście? Hardkorowiec powie, że z przejścia, albo nic nie powie, bo się nad tym nie zastanawiał. Casual powie, że w grach chodzi o radość z zabawy. Pod tym względem bliżej mi do casuala. Nie rezygnuję z grania w ,,normalne" gry, chociażby dlatego, aby móc znaleźć tytuł, który mimo tego, że jest to zwykła gra, da mi jakąś uciechę z faktu grania, a nie przejścia(chociaż to też, przy okazji).
Czy wy też tak czasami nie macie? Czy też szukacie takiej gry? A może po prostu sami staliście się pół casualami, i zaczęliście trochę mniej grać w ,,poważne" tytuły, po to, aby doświadczyć radości z grania? Opinię wyraźcie w komentarzach.
Gramy, żeby osiągnąć jakiś cel. Często, zanim do niego dotrzemy, musimy przejść drogę przez mękę związaną z poziomem trudności. A to wszystko po to, aby zobaczyć napisy końcowe. Czy sam fakt GRANIA(powtarzam, GRANIA, a nie przejścia) sprawia nam przyjemność? Oczywiście, nie chodzi mi o jakieś super wielkie emocje, tylko o to, czy granie nas cieszy. Wielu ma już dosyć takiego smutnego grania dla satysfakcji z przejścia, ponieważ się zniechęcają kolejnymi porażkami. I właśnie po to powstały gry casualowe. Pomyślcie, z czego się cieszycie grając? Z tego, że gra jest fajna, czy z tego, że ją przeszliście? Hardkorowiec powie, że z przejścia, albo nic nie powie, bo się nad tym nie zastanawiał. Casual powie, że w grach chodzi o radość z zabawy. Pod tym względem bliżej mi do casuala. Nie rezygnuję z grania w ,,normalne" gry, chociażby dlatego, aby móc znaleźć tytuł, który mimo tego, że jest to zwykła gra, da mi jakąś uciechę z faktu grania, a nie przejścia(chociaż to też, przy okazji).
Czy wy też tak czasami nie macie? Czy też szukacie takiej gry? A może po prostu sami staliście się pół casualami, i zaczęliście trochę mniej grać w ,,poważne" tytuły, po to, aby doświadczyć radości z grania? Opinię wyraźcie w komentarzach.
Czytaj bloga!
ArturuSSJ4 Kamehameha!
pierwszy wpis: 17.10.2009
[Obserwuj bloga]
Moje filozoficzne rozwody.
Najnowsze na ArturuSSJ4 Kamehameha!:
Popularne na ArturuSSJ4 Kamehameha!:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam


Komentarzy
Rozwiń