Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Boromi
- Reputacja:
- 1084.7957
- Punkty:
- 2642
Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video
Menu
Boromi
1261053426000
2009-12-17
Wywiad ze Skizo
Wstęp - W życiu każdego gracza nastaje od czasu do czasu taki moment, gdy trzeba „zasięgnąć języka” i liznąć co nieco z aktualnych wydarzeń, związanych z ulubioną konsolą. Nie inaczej jest w przypadku „kieszonkowców” (czyli – użytkowników przenośnych konsolek). Wielu graczy na swoje źródło informacji wybrało serwis Skizo.org a tak się składa, że miałem okazję porozmawiać właśnie z jego założycielem. Mam nadzieję, że spodoba się Wam wywiad, przeprowadzony ze Skizem we własnej osobie:
-Witaj, Skizo. Jako założyciel największego serwisu o handheldach w Polsce, miałeś z pewnością kontakt z kilkoma maszynkami tego typu. Która z nich jest dla Ciebie swoistym „numerem 1” – sprzętem, na którym najlepiej Ci się grało?
-Pierwsza konsola przenośna wpadła w moje ręce dosyć przypadkowo i było to gdzieś w okolicy 1993 r. Był to poczciwy GameBoy z zielonym wyświetlaczem a w środku kartridż z Super Mario Land 2. Potem juz całkiem świadomie zaopatrzyłem się w kolorowego GameBoy'a a następnie zacząłem kolekcjonować inne konsole przenośne: począwszy od Atari Lynx czy Game Gear do Segi. Bardzo mile wspominam pierwszego Metal Sluga z NeoGeo Pocket, ale tak naprawdę, to prawdziwe granie zaczęło się dopiero wraz z pojawieniem się GameBoy Advance SP, który idealnie chował się w mojej kieszeni i miał rewelacyjny wyświetlacz.
-Ja akurat w SP wyposażony nigdy nie byłem, ale nad GBAdvance spędziłem wiele godzin...
Jaka jest Twoja ulubiona gra? Jest to produkcja na danego handhelda, konsolę, czy też – zupełnie odwrotnie – PeCetowa?
-Hmmm... nie mam ulubionej gry, ale na pewno nie byłby to tytuł z PC, konsoli stacjonarnej, czy przenośnej, ale z ... automatów arcade. To od nich, kiedy po raz pierwszy (a był to gdzieś 1982-83 r.) trafiłem do budy z grami na 'żetony', rozpoczęła się moja przygoda z grami na dobre. Stąd zresztą, ponad 10 lat temu pojawił się pomysł na serwis o emulacji - emu #dreams. Pierwszą grą, na której miałem rekord nie do pobicia, było Kung-Fu Masters więc możemy przyjąć ją za mój ulubiony tytuł :)
-Odnośnie gry na „kompie” – uznajesz w ogóle coś takiego? Wielu konsolowych graczy po prostu nie trawi gier na komputer, uważając je za zło konieczne. Zdarza Ci się pogrywać na PieCu, czy też – traktujesz go jedynie jako narzędzie pracy?
-Od wielu lat nie gram na Pececie, ale nie dlatego, że nie uznaję komputera jako maszynki do grania, tylko dlatego, że nie mam czasu na upgrade co 2 miesiące aby zagrać w jakiś tytuł. A tak poważnie, to ja od dawna grałem na ZX Spectrum, później na Amidze, więc nie byłbym fair gdybym nie uznawał platformy PC, jednak moja wiedza na temat gier dla PieCa zakończyła się gdzieś w okolicy przystawki-akceleratora VooDoo.
- Myślę, że czytelnicy chętnie dowiedzieliby się, jak się „to wszystko” zaczęło. Z jakich idei narodziła się strona skizo.org? Mieliście jakieś konkretne plany co do miejsca w hierarchii stron, czy też jakoś „samo się zrobiło” (oczywiście - mówiąc w dużej przenośni, myślę że wszyscy domyślają się ile pracy kosztowało Was wypracowanie sobie dzisiejszej renomy)?
-Jak juz wcześniej pisałem, serwisy związane z grami to moje hobby, więc kiedy dowiedziałem się, że na rynku pojawią się handheldy nowej generacji, zacząłem przeglądać sieć w poszukiwaniu informacji na ich temat. Jak się okazało, w Polsce w zasadzie nie było żadnego wiarygodnego źródła informacji. Było kilka mniejszych serwisów skupiających się na GBA, ale nie były one często aktualizowane. Postanowiłem to zmienić :). Zrobiłem projekt koncepcyjny serwisu, prymitywną grafikę (która została w zasadzie na dłużej), napisałem skrypty i ruszyliśmy w okolicy listopada 2004 r. jeszcze zanim DS i PSP miały swoją premierę. Serwis miał, jak na światowe trendy, unikalną cechę - tzn. jego strona główna dzieliła się na dwa równe bloki - jeden był poświęcony PSP a drugi DS. Dzięki temu wchodząc na stronę główną skizo.org, użytkownicy od razu mieli dostęp do interesujących ich informacji bez względu na posiadaną konsolę. Po 3 latach wróciłem do tego podziału, bo po prostu to się sprawdza. Jeśli chodzi o renomę to ... wszystko kręciło się samo :) i największy wkład mają w to oczywiście nasi użytkownicy.
- Odnośnie „kieszonek nowych generacji” – która z nich jest Twoim zdaniem najlepsza? Czy w ogóle można porównać oba te „maluchy”?
-Nie można :). Od dnia premiery posiadam obie konsolki i ... nie wyobrażam sobie decyzji o pozbyciu się jednej z nich. Oczywiście są momenty, kiedy częściej pogrywam na DSie, a rzadziej na PSP i vice versa, ale tak naprawdę to wyłącznie zależy od tytułów, które w danej chwili trafią na rynek a nie od mojej sympatii do samego sprzętu. Są jednak pewne cechy, które wyróżniają oba handheldy. PSP ma duży ekran i bogatą bibliotekę emulatorów, które z racji mocy sprzętu działają dużo lepiej niż na DSie. Niewątpliwą zaletą jest również systemowy emulator konsoli PSX - dzięki temu nadrobiłem sporo zaległości z poczciwego szaraka. Oczywiście jest też masa wspaniałych gier - ekskluzivów jak np. Daxter, Ratchet and Clank, Lumines, Patapon itp. Z kolei DS ma dwa ekrany, w tym jeden dotykowy i mikrofon. Ta wybuchowa mieszanka powoduje, że niektóre gry wgniatają swym oryginalnym rozwiązaniem, jak np. gameplay w rytmicznym Elite Beat Agents, czy motywy z odbiciem mapy (trzeba zamknąć konsolę i ponownie otworzyć!) w Zelda: Phantom Hourglass. Scena homebrew jest równie mocna, więc każdy fan podziemia ma sporo materiału. Generalnie - na DS’a jest dużo więcej gier niż na PSP, co jednak nie idzie bezpośrednio w parze z jakością.
- Ostatnio Sony jest dość ostro krytykowane za swoje podejście do klienta. A jak Ty ustosunkujesz się do niechlubnych opinii na ich temat?
-Nie znając wszystkich faktów staram się stać z boku. Każdy działa jak rynek na to pozwala.
- Bardzo dziękuję za wywiad i – w imieniu redakcji Emu – Kouncika, życzę samych sukcesów – zarówno serwisowi Skizo.org, jak i Tobie, Skizo. :)
-Witaj, Skizo. Jako założyciel największego serwisu o handheldach w Polsce, miałeś z pewnością kontakt z kilkoma maszynkami tego typu. Która z nich jest dla Ciebie swoistym „numerem 1” – sprzętem, na którym najlepiej Ci się grało?
-Pierwsza konsola przenośna wpadła w moje ręce dosyć przypadkowo i było to gdzieś w okolicy 1993 r. Był to poczciwy GameBoy z zielonym wyświetlaczem a w środku kartridż z Super Mario Land 2. Potem juz całkiem świadomie zaopatrzyłem się w kolorowego GameBoy'a a następnie zacząłem kolekcjonować inne konsole przenośne: począwszy od Atari Lynx czy Game Gear do Segi. Bardzo mile wspominam pierwszego Metal Sluga z NeoGeo Pocket, ale tak naprawdę, to prawdziwe granie zaczęło się dopiero wraz z pojawieniem się GameBoy Advance SP, który idealnie chował się w mojej kieszeni i miał rewelacyjny wyświetlacz.
-Ja akurat w SP wyposażony nigdy nie byłem, ale nad GBAdvance spędziłem wiele godzin...
Jaka jest Twoja ulubiona gra? Jest to produkcja na danego handhelda, konsolę, czy też – zupełnie odwrotnie – PeCetowa?
-Hmmm... nie mam ulubionej gry, ale na pewno nie byłby to tytuł z PC, konsoli stacjonarnej, czy przenośnej, ale z ... automatów arcade. To od nich, kiedy po raz pierwszy (a był to gdzieś 1982-83 r.) trafiłem do budy z grami na 'żetony', rozpoczęła się moja przygoda z grami na dobre. Stąd zresztą, ponad 10 lat temu pojawił się pomysł na serwis o emulacji - emu #dreams. Pierwszą grą, na której miałem rekord nie do pobicia, było Kung-Fu Masters więc możemy przyjąć ją za mój ulubiony tytuł :)
-Odnośnie gry na „kompie” – uznajesz w ogóle coś takiego? Wielu konsolowych graczy po prostu nie trawi gier na komputer, uważając je za zło konieczne. Zdarza Ci się pogrywać na PieCu, czy też – traktujesz go jedynie jako narzędzie pracy?
-Od wielu lat nie gram na Pececie, ale nie dlatego, że nie uznaję komputera jako maszynki do grania, tylko dlatego, że nie mam czasu na upgrade co 2 miesiące aby zagrać w jakiś tytuł. A tak poważnie, to ja od dawna grałem na ZX Spectrum, później na Amidze, więc nie byłbym fair gdybym nie uznawał platformy PC, jednak moja wiedza na temat gier dla PieCa zakończyła się gdzieś w okolicy przystawki-akceleratora VooDoo.
- Myślę, że czytelnicy chętnie dowiedzieliby się, jak się „to wszystko” zaczęło. Z jakich idei narodziła się strona skizo.org? Mieliście jakieś konkretne plany co do miejsca w hierarchii stron, czy też jakoś „samo się zrobiło” (oczywiście - mówiąc w dużej przenośni, myślę że wszyscy domyślają się ile pracy kosztowało Was wypracowanie sobie dzisiejszej renomy)?
-Jak juz wcześniej pisałem, serwisy związane z grami to moje hobby, więc kiedy dowiedziałem się, że na rynku pojawią się handheldy nowej generacji, zacząłem przeglądać sieć w poszukiwaniu informacji na ich temat. Jak się okazało, w Polsce w zasadzie nie było żadnego wiarygodnego źródła informacji. Było kilka mniejszych serwisów skupiających się na GBA, ale nie były one często aktualizowane. Postanowiłem to zmienić :). Zrobiłem projekt koncepcyjny serwisu, prymitywną grafikę (która została w zasadzie na dłużej), napisałem skrypty i ruszyliśmy w okolicy listopada 2004 r. jeszcze zanim DS i PSP miały swoją premierę. Serwis miał, jak na światowe trendy, unikalną cechę - tzn. jego strona główna dzieliła się na dwa równe bloki - jeden był poświęcony PSP a drugi DS. Dzięki temu wchodząc na stronę główną skizo.org, użytkownicy od razu mieli dostęp do interesujących ich informacji bez względu na posiadaną konsolę. Po 3 latach wróciłem do tego podziału, bo po prostu to się sprawdza. Jeśli chodzi o renomę to ... wszystko kręciło się samo :) i największy wkład mają w to oczywiście nasi użytkownicy.
- Odnośnie „kieszonek nowych generacji” – która z nich jest Twoim zdaniem najlepsza? Czy w ogóle można porównać oba te „maluchy”?
-Nie można :). Od dnia premiery posiadam obie konsolki i ... nie wyobrażam sobie decyzji o pozbyciu się jednej z nich. Oczywiście są momenty, kiedy częściej pogrywam na DSie, a rzadziej na PSP i vice versa, ale tak naprawdę to wyłącznie zależy od tytułów, które w danej chwili trafią na rynek a nie od mojej sympatii do samego sprzętu. Są jednak pewne cechy, które wyróżniają oba handheldy. PSP ma duży ekran i bogatą bibliotekę emulatorów, które z racji mocy sprzętu działają dużo lepiej niż na DSie. Niewątpliwą zaletą jest również systemowy emulator konsoli PSX - dzięki temu nadrobiłem sporo zaległości z poczciwego szaraka. Oczywiście jest też masa wspaniałych gier - ekskluzivów jak np. Daxter, Ratchet and Clank, Lumines, Patapon itp. Z kolei DS ma dwa ekrany, w tym jeden dotykowy i mikrofon. Ta wybuchowa mieszanka powoduje, że niektóre gry wgniatają swym oryginalnym rozwiązaniem, jak np. gameplay w rytmicznym Elite Beat Agents, czy motywy z odbiciem mapy (trzeba zamknąć konsolę i ponownie otworzyć!) w Zelda: Phantom Hourglass. Scena homebrew jest równie mocna, więc każdy fan podziemia ma sporo materiału. Generalnie - na DS’a jest dużo więcej gier niż na PSP, co jednak nie idzie bezpośrednio w parze z jakością.
- Ostatnio Sony jest dość ostro krytykowane za swoje podejście do klienta. A jak Ty ustosunkujesz się do niechlubnych opinii na ich temat?
-Nie znając wszystkich faktów staram się stać z boku. Każdy działa jak rynek na to pozwala.
- Bardzo dziękuję za wywiad i – w imieniu redakcji Emu – Kouncika, życzę samych sukcesów – zarówno serwisowi Skizo.org, jak i Tobie, Skizo. :)
Czytaj bloga!
Najnowsze na Kulturwa:
- Powrót najgorszego
- Niezapomniana 18-tka
- Coś dla video-czytaków...
- Najgorsza dwunastka!
- Winning Eleven!
- 10... 9... 8...
- W 9-tym odcinku najgorszego podcastu...
- Nowa, najgorsza forma!
- 2010 rozłożony na łopatki
- Na koniec roku...
- Łikli nius
- Najgorszy po raz drugi
- Najgorszy...
- Heavy Rain po mojemu
- Damon Albarn i jego Gorillaz
- Matura 1984 vel 2010
- ... i ja (już) też widziałem Avatara!
- Magiczna liczba - 28
- Sweeney Todd: Demon barber of Fleet Street
- Wywiad ze Skizo
Popularne na Kulturwa:
- Matura 1984 vel 2010
- Magiczna liczba - 28
- Powrót najgorszego
- Czarne karty historii - Maus
- Oceń to sam
- Najgorszy po raz drugi
- Damon Albarn i jego Gorillaz
- Źli, brzydcy i... głupi
- Po(d)kręcony Walt Disney - American mcGee
- Coś dla video-czytaków...
- 2010 rozłożony na łopatki
- 10... 9... 8...
- Journey through the night - Max Payne
- Wywiad ze Skizo
- Niezapomniana 18-tka
- Sweeney Todd: Demon barber of Fleet Street
- Planet Moon
- Zły dotyk...
- ... i ja (już) też widziałem Avatara!
- Łikli nius
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy