Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
Belutek
1250238806000
2009-08-14
Patriotyzm - rzecz niepotrzebna?
Ostatnio dużo i szumnie mówi się o patriotyzmie właśnie, ja również podejmę się tego tematu. Postaram się jednak zaprezentować nieco inny sposób myślenia.
Po pierwsze winno się zdefiniować czym tak naprawdę jest patriotyzm, załóżmy całkowicie banalną definicję, jest to człowiek czyniący jak najlepiej dla swojego narodu. Jednak pojęcie "czyniący jak najlepiej" jest subiektywne i to bardzo. Znajdą się tacy co stwierdzą, że Piłsudski był patriotą i czynił narodowi jak najlepiej, będą jednak również i tacy co stwierdzą, że przyczynił się do zguby narodu. No i jak tu rozsądzać?
Tak więc weźmy inną definicję tej wzniosłej rzeczy;
"Patriotyzm to nie tylko umieranie czy zabijanie za ojczyznę. To szacunek dla godła, flagi i hymnu narodowego. To kultywowanie pamięci bohaterów narodowych. To obrona dobrego imienia polaków i polskiej historii za granicami kraju. To umiejętność powiedzenia, że pochodzi się z Polski. To podniesienie papierka leżącego na ulicy. To pójście na wybory i oddanie głosu zgodnie z sumieniem. To umiejętność sprzeciwienia się władzy gdy ta robi źle."
Czyli człowiek który potrafi uszanować swoje i cudze symbole narodowe, mówi prawdę, wykonuje obywatelską powinność i podnosi papierki z ulicy jest patriotą...
No cóż śmiem twierdzić, że powinien to robić każdy człowiek - nie patriota również (Jak ja). Ale to już bardziej obiektywne ocenienie danego osobnika pod kątem patriotyzmu właśnie.
No dobrze koniec tej przydługiej próby definicji, przejdę teraz to meritum sprawy.
Tak naprawdę po co komu patriotyzm?
Nazwijcie mnie kim tam tylko chcecie ale osobiście sądzę, że równie dobrze żyłoby nam się bez Polski. Po cóż nam akurat Polska? Co to za różnica czy jestem Niemcem czy Polakiem? Nie rozumiem czym się kierowali różni powstańcy którzy ginęli z Polską na ustach w czasach zaboru. Nigdy bym nie wziął udziału w takim przedsięwzięciu, zamiast tego wziąłbym dupę w troki i zaczął urządzać sobie życie choćby pod zaborem Niemieckim, cóż to za różnica. Niemiec, Polak czy Rosjanin to ten sam człowiek...
Z wielką chęcią widziałbym ogólnoświatowe państwo zrzeszające wszystkich ludzi na globie. Jedność przede wszystkim, nie widzę potrzeby rozdrabniania się na poszczególne państewka, dobrym krokiem w tę stronę jest UE. Nie jest to organizacja doskonała - jest to jednak pierwszy dobry krok i mam nadzieję, że takich kroków będzie coraz więcej.
Po pierwsze winno się zdefiniować czym tak naprawdę jest patriotyzm, załóżmy całkowicie banalną definicję, jest to człowiek czyniący jak najlepiej dla swojego narodu. Jednak pojęcie "czyniący jak najlepiej" jest subiektywne i to bardzo. Znajdą się tacy co stwierdzą, że Piłsudski był patriotą i czynił narodowi jak najlepiej, będą jednak również i tacy co stwierdzą, że przyczynił się do zguby narodu. No i jak tu rozsądzać?
Tak więc weźmy inną definicję tej wzniosłej rzeczy;
"Patriotyzm to nie tylko umieranie czy zabijanie za ojczyznę. To szacunek dla godła, flagi i hymnu narodowego. To kultywowanie pamięci bohaterów narodowych. To obrona dobrego imienia polaków i polskiej historii za granicami kraju. To umiejętność powiedzenia, że pochodzi się z Polski. To podniesienie papierka leżącego na ulicy. To pójście na wybory i oddanie głosu zgodnie z sumieniem. To umiejętność sprzeciwienia się władzy gdy ta robi źle."
Czyli człowiek który potrafi uszanować swoje i cudze symbole narodowe, mówi prawdę, wykonuje obywatelską powinność i podnosi papierki z ulicy jest patriotą...
No cóż śmiem twierdzić, że powinien to robić każdy człowiek - nie patriota również (Jak ja). Ale to już bardziej obiektywne ocenienie danego osobnika pod kątem patriotyzmu właśnie.
No dobrze koniec tej przydługiej próby definicji, przejdę teraz to meritum sprawy.
Tak naprawdę po co komu patriotyzm?
Nazwijcie mnie kim tam tylko chcecie ale osobiście sądzę, że równie dobrze żyłoby nam się bez Polski. Po cóż nam akurat Polska? Co to za różnica czy jestem Niemcem czy Polakiem? Nie rozumiem czym się kierowali różni powstańcy którzy ginęli z Polską na ustach w czasach zaboru. Nigdy bym nie wziął udziału w takim przedsięwzięciu, zamiast tego wziąłbym dupę w troki i zaczął urządzać sobie życie choćby pod zaborem Niemieckim, cóż to za różnica. Niemiec, Polak czy Rosjanin to ten sam człowiek...
Z wielką chęcią widziałbym ogólnoświatowe państwo zrzeszające wszystkich ludzi na globie. Jedność przede wszystkim, nie widzę potrzeby rozdrabniania się na poszczególne państewka, dobrym krokiem w tę stronę jest UE. Nie jest to organizacja doskonała - jest to jednak pierwszy dobry krok i mam nadzieję, że takich kroków będzie coraz więcej.
Czytaj bloga!
Zwierzęcy Blog
autor: Belutekpierwszy wpis: 08.07.2009
[Obserwuj bloga]
Znajdą się tutaj moje pseud-filozoficzne rozważania, ogólne rozmyślania, niekiedy postaram się skrobnąć jakieś opowiadanie czy recenzję. Miłego czytania. ;)
Najnowsze na Zwierzęcy Blog:
Popularne na Zwierzęcy Blog:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam

Komentarzy
Rozwiń