Zamknij Wyślij uwagę

Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Połącz konta

Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś

Pyszny

Pyszny

Reputacja:
1005.4784
Punkty:
275

Punkty które zdobyłeś za dodawanie artykułów, recenzji, video

Menu

Pyszny 1245317049000 2009-06-18

Polska. Polskość. Polak.

Oczywiste oczywistości na Gaminatorze prezentują się następująco. To portal tworzony przez graczy. To portal tworzony dla graczy i to o grach komputerowych oraz konsolowych powinniśmy tutaj rozprawiać. Nie mogę jednak przepuścić okazji do porozmawiania na temat bardzo bliski nam wszystkim, choć większość z nas jest tego faktu absolutnie nieświadoma. Chodzi o swoistą polskość. O to, że ktoś na Gamim jest "mniej" lub "bardziej" Polakiem. Że ktoś do tego szacownego grona należy bądź też nie.

Tomasz Pyszny

"Jak nie słyszaleś o Cudzie nad Wisłą, to raczej do szacownego grona Polaków nie należysz..." by Kemer, copyrights reserved.

Punkt zapalny całego zamieszania. Czyli co? Skoro nie znam dokładnie historii swojego ojczystego kraju, nie mogę nazwać się Polakiem, hm? Podejścia do takiej sprawy są dwa. Pierwsze, konserwatywne i zalatujące nieco nacjonalizmem. Bo popatrzcie. Amerykanie uznawani są za najbardziej olewająco nastawionych do tego tematu ludzi na świecie. Fakt ten ani trochę mnie nie dziwi, bowiem zbieranina narodowościowa jaką stanowią Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i chęć wywyższenia własnej kultury ponad inną są tam jedną z głównych wartości życiowych człowieka. A jednak znają oni krótką historię swojego kraju doskonale. Potrafią powiedzieć, którym z kolei prezydentem Stanów Zjednoczonych był John Calvin Coolidge, Jr., idealnie znają przebieg sławetnej Wojny Secesyjnej oraz wszystkich światowych potyczek, w jakich Stany Zjednoczone brały udział. W szkołach to najważniejsze zagadnienie. Historia kraju ojczystego stanowi około 90% całego materiału przedmiotu historycznego na 10 lat nauczania. Wujek, zapytany jednak o Rewolucję Francuską - bardzo popularny temat historyczny - odpowiada: "What the?". Czyli jak to w końcu jest, Kemer? Ciemnota świadomościowa i stan idealnego poznania tego co moje drogą do bycia idealnym oraz prawym Amerykaninem, Polakiem, Francuzem, Hiszpanem czy Niemcem? Nacjonaliści i fanatycy, hm? Oczywiście, przykłady podaję nie z nieba czy kapusty. Mam bowiem zamerykanizowaną rodzinę w USA, choć jeszcze miesiąc temu nie byłem świadom tego istotnego faktu.

Drugie podejście. Parę równań:

Polska + banda nierobów = anarchia i ogólnokrajowy rozpierdol
Polska + ludzie pracujący = Polska rozwijająca się

To dzięki ludziom pracującym, czynnie wpływającym na gospodarkę kraj może się rozwijać, coraz rzadziej będąc przymuszanym do wstydzenia się przed zachodnimi sąsiadami. Pracuję po 60 godzin w miesiącu i myślę, że za to co robię otrzymuję bardzo godziwe wynagrodzenie, jednak całkiem sporą część zdziera ze mnie państwo. W dowodzie osobistym mam wpisane "Polska", na rejestracjach mojego samochodu (niestety, jeszcze prawnie nie mogę nim jeździć) widnieje skrót "PL", kupuję gry komputerowe w polskiej wersji językowej i jestem niezmiernie rad z tego powodu. Wpływam indywidualnie na stan naszej gospodarki. Nie wiem czy wiecie, ale to WAS ORAZ MNIE reprezentują politycy na rozmaitych międzynarodowych szczytach. Reprezentują WASZE ORAZ MOJE interesy. WY I JA to Polska. To MY, ludzie mieszkający na terenie oflagowanym granicami biało-czerwonych flag, stanowimy o sile bądź też słabościach tego państwa. Do wczoraj myślałem, że to oczywiste ^^ A jednak, uwaga uwaga... bardzo słabo znam temat II Wojny Światowej, o Cudzie nad Wisłą nie wspominając. Szczerze? Mogę się jedynie domyślać o co tam chodziło. Nie wiem dlaczego według Ciebie nie zaliczam się do zaszczytnego grona Polaków, skoro z Polakami żyję, współpracuję, kocham polskie kobiety, czytam ten serwis w języku polskim, a także wyznaję miłość w tymże języku. Śmieszy mnie też, że jakiś koleś z internetu - nie wiadomo skąd, nie wiadomo kto i jak - stara się wmówić innym, iż w związku z ich nieświadomością narodowościową nie można nazwać ich Polakami. Puławianie. Mówi Ci to coś? Nie? Jej... wybacz, Polakiem Cię nie nazwę. To może Palatyn Sieciech?

Żałosne...

Idę grać w Silent Hilla 3. Kupionego za złotówki. Tak, te polskie.
23

Komentarzy

Rozwiń
  • Kemer
    Kemer Pyszny.
    Jasne, zgodze się, że nasz PKB jest bardzo ważny, ale pogoń za nim doprowadziła kraje Europy Zachodnej do absurdalnej sytuacji. Najlepszym przykładem są właśnie wymienienione przez Ciebie Francja, Niemcy i UK. Żeby nie było - nie jestem rasitsom! - ani innym nacjonalistom. Ale właśnie te kraje tracą swoją świadomość narodową nie w skali mikro - człowiek ale w skali makro - społeczeństwo. Ilość imigrantów jest tak duża, że przestają tworzyć mniejszość. Kraje te nie potrzymują silnej polityki historycnej i nie uczą samo-świadomości narodowej, w przeciwieństwie do wspomnianych wcześniej Stanów Zjednoczonych. Kraju imigrantów, który jest jednym wielkim zlepkiem narodowościowym, ale mimo to tworzy silne społeczeństwo o wspólnym rdzeniu.

    IMO jeżeli jedyn co łączy kogoś z krajem są podatki to w ogólnym rozrachunku kraj będzie rósł w siłę ale będzie tracił bo co to jest kraj? Społeczeństwo. A co to za społeczeństwo które wiąże tylko płacony podatek? Moim zdaniem żadne. We Francji nie można na Święta Bożego Narodzenia trzymać w miejscach publicznych symboli świątecznych takich jak choinka.

    Ja bym w to wszystko nie mieszał patriotyzmu. Bo to cecha nieopisywalana i niemierzalna. Polacy są dokładnie tacy sami jak inni. Są wśród nas patrioci są i ich przeciwieństwa. Patriotyzm to na ogół wiele małych czynów i niewiele naprawde dużych.
    Świadomośc społeczna to co innego, coś co pozowiło Polaką bronić się ponad miesiąc podczas Kampanii Wrześniowej. Coś co wiąrze ludzi, nieważne gdzie są, co robią. To coś co ich definiuje. Historia jest moim zdaniem bardzo ważnym elementem w tworzeniu tych wiezi. Bez niej trudno znaleźć korzenie, których nie będzie dało się wyrwać. Podatki można płacić każdemu - dla mnie nie są wystarczającym spoiwem. 1245490683000 2009-06-20
  • wymiot
    wymiot japierdole ludzie! gadacie o polskosci, patriotyzmie, a nawet we wlasnym jezyku nie umiecie pisac poprawnie!
    'podatką'? 'rasitsom'? tak kremer, pije do ciebie. dysniedopierdolenie nie jest wytlumaczeniem, krzywe zeby tez sie leczy.
    chcecie pkb? rumuni, ukraincy i inni skosni. gorzej pracuja niz polski narod pracujacy?
    ...tu byl kawalek dluzszego textu, ktory na szczescie poszedl w zapomnienie. w zamian za to, po prostu ruszcie glowa. zaraz dojdziemy, ze aby byc polakiem, musisz znac historie, geografie, tyrac na polskie podatki i szamac tylko lody koral (r).
    tak, gegorafia. nie mam pojecia, gdzie na mapie jest bielsko biala czy inny radom. czy to jeszcze bardziej mnie degraduje w roli polaka? dodam, ze gdzie jest lipsko, genewa czy wieden, tez na mapie zielonego pojecia nie mam ^^
    1245512293000 2009-06-20
  • Kemer
    Kemer Wymiot... nie mam dysniedopierdolenia i nie tłumacze się krzywimi zębami. Robie błędy i nie czuje przyjemności w ich poprawianiu, bo mi się tego niechce robić. Jak dla mnie EOT, do poziomiu nastolatek na PMSie nie zejde... :D
    Może, kiedyś na jakiejś imprezie się spotkamy, całkiem przez przypadek, wypijemy kilka piw i sobie sprawę wyjaśnimi, a jak narazie proponuje wrócić do tematów związanych z grami.
    ^^ i niech króluje poprawność medialno-polityczna :D 1245534990000 2009-06-20

Czytaj bloga!

Szok, afera, skandal!

Pyszny autor: Pyszny
pierwszy wpis: 11.05.2008
[Obserwuj bloga]

Śledztwo dziennikarskie czas rozpocząć!

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka