Połącz konta
Połącz konta gaminatora z Xbox Live aby Twoi przyjaciele wiedzi w co grasz i w jakie osiągnięcia zdobyłeś
sir Mik
1190869331000
2007-09-27
Druga rewolucja
Następny przełom w historii FPS nastąpił wraz z wydaniem Doom w 93 roku. Doom był REWOLUCJĄ - miał świetną grafikę (dokładne tekstury ścian) oraz - chyba po raz pierwszy - poziomy różniące się od siebie wyglądem. Wcześniej każde pomieszczenie wyglądało prawie identycznie. Jednak to nie klimatyczna grafika przesądziła o sukcesie gry; sukces stworzył bezsprzecznie krwisty klimat produktu. Ludzie z ID software postarali się, aby cielska przeciwników były wypełnione po brzegi czerwoną cieczą (znacie jeszcze jakiś synonim do słowa krew?), która wesoło (?) tryskała po naszpikowaniu monstrów ołowiem. Doom stworzył ponadto standard uzbrojenia do wszystkich następnych FPS: boska dubeltówka, działko plazmowe, minigun i oczywiście PIŁA MOTOROWA! WRRUUUUMM!!!!! AAAAAAAA!!!!:-) Nieco później, bo w 94 roku, powstał Doom 2 z nieco ulepszoną grafiką ale rozgrywką pozostawioną bez większych zmian. Warto tutaj jednak wspomnieć, że to właśnie Doom był pierwszą gra FPS umożliwiającą granie przez sieć.
Podstawowym walorem w każdym ówczesnym FPS była "krwistość" produktu. Twórcy prześcigali się w robieniu coraz to bardziej "czerwonych" (choć komuna dawno już odeszła) produkcji. Heretic, a następnie Hexen (odpowiednio 94 i 95 rok) miały jednak aspiracje do stania się czymś więcej, niż tylko zwykłą strzelanką (ZDRADA!:-). Hexen, powstały dzięki współpracy ID z Raven software (firma znana m.i.n ze świetnego rpg: Black Crypt), stał się szybko wielkim hitem. Twórcy Hexen i Heretic, chcąc uatrakcyjnić swoje produkty, zawarli w nich nawet szczątkową fabułę. Mimo to gry te różniły się od Doom (miały zresztą jego silnik) wyłącznie dostępnym uzbrojeniem (broń biała i magiczne nie-wiadomo-co) oraz stworami do eksterminacji utrzymanymi w klimatach fantasy. To, co jednak zapamiętano z nich, to superowy klimat oraz olbrzymia grywalność (czyste miodzio!) - nic więc dziwnego, że zdobyły olbrzymią popularność. Tym samym tropem poszli twórcy Witchaven - świetnego FPP na silniku Dooma, z paroma elementami rpg. Gra miała porażający (bzyyyyyt!!) klimat i swego czasu była niesamowicie popularna. Naturalną koleją rzeczy, niedługo później, tj. w 96, powstał sequel, jednak już znacznie mniej udany (tak to już niestety zwykle bywa).
Pod cieniem Dooma powstał jeszcze jeden świetny FPS. Chodzi mi tutaj o Shadowcaster. Gra była wyjątkowo udanym połączeniem FPS z rpg oraz miała równie dobry klimat i grywalność, jak i Doom. Wydana została jednak odrobinę za późno i już nigdy nie wyszła z cienia swego konkurenta. A szkoda! Bo gra w wielu aspektach rozgrywki znacznie przewyższała Doom.
Podstawowym walorem w każdym ówczesnym FPS była "krwistość" produktu. Twórcy prześcigali się w robieniu coraz to bardziej "czerwonych" (choć komuna dawno już odeszła) produkcji. Heretic, a następnie Hexen (odpowiednio 94 i 95 rok) miały jednak aspiracje do stania się czymś więcej, niż tylko zwykłą strzelanką (ZDRADA!:-). Hexen, powstały dzięki współpracy ID z Raven software (firma znana m.i.n ze świetnego rpg: Black Crypt), stał się szybko wielkim hitem. Twórcy Hexen i Heretic, chcąc uatrakcyjnić swoje produkty, zawarli w nich nawet szczątkową fabułę. Mimo to gry te różniły się od Doom (miały zresztą jego silnik) wyłącznie dostępnym uzbrojeniem (broń biała i magiczne nie-wiadomo-co) oraz stworami do eksterminacji utrzymanymi w klimatach fantasy. To, co jednak zapamiętano z nich, to superowy klimat oraz olbrzymia grywalność (czyste miodzio!) - nic więc dziwnego, że zdobyły olbrzymią popularność. Tym samym tropem poszli twórcy Witchaven - świetnego FPP na silniku Dooma, z paroma elementami rpg. Gra miała porażający (bzyyyyyt!!) klimat i swego czasu była niesamowicie popularna. Naturalną koleją rzeczy, niedługo później, tj. w 96, powstał sequel, jednak już znacznie mniej udany (tak to już niestety zwykle bywa).
Pod cieniem Dooma powstał jeszcze jeden świetny FPS. Chodzi mi tutaj o Shadowcaster. Gra była wyjątkowo udanym połączeniem FPS z rpg oraz miała równie dobry klimat i grywalność, jak i Doom. Wydana została jednak odrobinę za późno i już nigdy nie wyszła z cienia swego konkurenta. A szkoda! Bo gra w wielu aspektach rozgrywki znacznie przewyższała Doom.
Czytaj bloga!
Biblioteczka Gracza
autor: sir Mikpierwszy wpis: 20.08.2007
[Obserwuj bloga]
Witaj na moim gaminatorowym blogu. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów, które opublikowałem a także do dzielenia się swoimi przemyśleniami z innymi użytkownikami serwisu gaminator.tv na własnym.
Najnowsze na Biblioteczka Gracza:
Popularne na Biblioteczka Gracza:
Najnowsze na Gaminatorze:
- Endless Space (alpha) - słów kilka o podboju galaktyki
- Eh. Szkoda słów.
- Kasa Chorych - Działa nawet w Majówkę
- Patelnią w zęby!
- Underworld Ewolucja czyli seksowna wampirzyca i morze krwi.
- Hello world - początki VideoRecenzji
- Hołdy Video dla tych , których się nie zastąpi .
- Kącik literacki: R. Kipling - Księga dżungli/Druga księga dżungli
- Śmierć pudełkom?
- BrickForce - cięszki niewypał
- Tanki na Pegasusa ;)
- Sentymentalnie przez gatunki gier- cz.1
- Niezdrowy hype wokół gier- cz.1
- Kanały polecane przeze mnie.
- Na co oczekujecie w roku 2012?
- Co prawda nie dostałem się do CD-A, ale.... cz 1.
- Dum dum DUMMMM!
- Czekając na Baldura
- Starocie... chcecie jeszcze?
- Gry 2012 na które z niecierpliwością czekam








Komentarzy
świetne gry :/ teraz takich nie robia już :( 1190898792000 2007-09-27